Niedawno przypomniałem sobie, że warto poświęcić trochę czasu na uporządkowanie rzeczy.

To prosta prawda, że ​​gdziekolwiek coś się nagromadzi, będzie się gromadzić. E-maile piętrzą się, gromadzą się bałagany, czytaj później, układają się listy, drobne zadania administracyjne narastają jak cruft.

Taka jest natura rzeczy: kumulują się, jeśli nie mamy do nich skłonności.

Dlatego musimy do nich dbać.

Uważam, że cenne jest pozostawienie kilku bloków czasu na uporządkowanie rzeczy:

Pod koniec każdego dnia trochę miejsca na wyczyszczenie skrzynki odbiorczej poczty e-mail lub nieprzeczytanych wiadomości w Slacku
Dzień każdego tygodnia, w którym czytam moją listę do przeczytania później (używam Instapapera) i opróżniam ją
Jeden dzień, aby przejść do wszystkich drobnych zadań administracyjnych, które się piętrzą, lub kilka pół dnia
Czas w weekend na załatwienie drobnych prac domowych i napraw, na które nie miałem czasu w ciągu tygodnia
Niedzielny przegląd tygodniowy, podczas którego upewniam się, że wszystkie stosy są wyczyszczone, moje listy zadań i projektów są zaktualizowane, a wszystko jest w porządku
To nie musi zająć dużo czasu – godzinę, czasem mniej. Niektóre rzeczy zajmują kilka godzin.

Jeśli kochasz samochody – sprawdź blog o motoryzacji i ciesz się nową wiedzą!

Problem polega na tym, że nasze dni wypełniamy zadaniami, spotkaniami, telefonami i innymi rzeczami do tego stopnia, że ​​nie zostawiamy przestrzeni na zajęcie się naszym życiem. A kiedy mamy trochę miejsca, zwykle wypełniamy je naszymi ulubionymi rozrywkami.

Wszystko w porządku, ale niezmiernie pomocne jest pozostawienie miejsca na pielęgnację naszych małych ogrodów. Usuń chwasty, zajmij się rzeczami.

Zdrowie psychiczne, które wynika z dbania o nasze życie, usuwania stosów i sprzątania bałaganu, niesamowicie się odnawia.